- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
A gdybym była Tobą, kim bym była? Jeśli się zmieniam, to naturalnie i nie mogę przecież wiedzieć, czy lepiej byłoby bez zmian, czy może lepiej nie wiedzieć kiedy odejdę, nikt mną nie będzie. Dopełnienia sklejają się razem, wypełniając ubytki w lustrach prząśniczki, dzieweczki, niteczki, ochrypłe głosy, śpiewne kosy, manna czółenka z wątkiem, wędrujące w osnowie wieżowce na ustach, w dół oczy, podnieście powieki, niebo jest tutaj. Słucham przez szczeliny między wiatrem odkryte, nie boję się zieleni, myślę o tym, że gorąc zmienia wszystko, pot zmywa kurz ze skóry, włosy wilgotne i usta, serce topnieje.

To jest bardzo osobisty i emocjonalny fragment. Mam wrażenie, że każdy odczyta go trochę inaczej, bo sporo rzeczy zostaje między wierszami. Najbardziej uderzyło mnie to, jak pamięć potrafi wybiórczo zachowywać emocje, a nie konkretne wydarzenia.
OdpowiedzUsuń