Każdego wieczoru destyluję zdarzenia dnia, czasem zabłądzi jakiś obłok, który chce być diamentem, słonym z umiarem, bez dodatku słodyczy porannej, której ciężko wejś z pierwszym krokiem. Tak bardzo chciałabym, żeby mój świat nie zamykał się w poszukiwaniach minionego, pozwolił żyć z tym, co utuliło do snu. Nikt nie wie naszych snów, one wiedzą śmielej. Gdzieś w tym wszystkim we śnie otumanienie i ucieczka po obudzeniu. Opowiedziałam P. o O. której nadal śni się palenie, powiedział że fajny sposób na darmowe używki bez konsekwencji zdrowotnych. Miał tylko na myśli zdrowie fizyczne, na pewno tylko o tym pomyślał, a w psychice takie sny się błąkają i przysiadają przy wszystkim co jeszcze nieznane, tworzą historie, które dzień ze spokojnego okradają. Mogłabym nauczyć się spać bez śnienia. Nie mogłabym, o czym ja tu?
Każdego wieczoru destyluję zdarzenia dnia, czasem zabłądzi jakiś obłok, który chce być diamentem, słonym z umiarem, bez dodatku słodyczy porannej, której ciężko wejś z pierwszym krokiem. Tak bardzo chciałabym, żeby mój świat nie zamykał się w poszukiwaniach minionego, pozwolił żyć z tym, co utuliło do snu. Nikt nie wie naszych snów, one wiedzą śmielej. Gdzieś w tym wszystkim we śnie otumanienie i ucieczka po obudzeniu. Opowiedziałam P. o O. której nadal śni się palenie, powiedział że fajny sposób na darmowe używki bez konsekwencji zdrowotnych. Miał tylko na myśli zdrowie fizyczne, na pewno tylko o tym pomyślał, a w psychice takie sny się błąkają i przysiadają przy wszystkim co jeszcze nieznane, tworzą historie, które dzień ze spokojnego okradają. Mogłabym nauczyć się spać bez śnienia. Nie mogłabym, o czym ja tu?

ja swoich snów nie pamiętam wcale, więc tak jakby umiem spać bez snów. i radzę sobie z tym śniąc na jawie - w opowiadaniach.
OdpowiedzUsuńCzasami cieszę się, że pamiętam.
OdpowiedzUsuń